Menu Content/Inhalt
Na początek! arrow Z ostatniej chwili...
Advertisement
Advertisement
Z ostatniej chwili...
Kotki dziękują Dyrekcji i Pracownikom KAKADU
Kotki serdecznie dziękują Dyrekcji i pracownikom sklepu KAKADU za przekazanie karmy dla bezdomnych kotków.

 
Uwaga na okna i balkony :(

W ciągu minionego tygondnia dostaliśmy zgłoszenia o 3 kotkach które wypadły z okien (3i 4 pięto) Przerażone i być może ranne błąkają się po mieście :( Dlatego przypominamy historię Bronia, który chciał być ptaszkiem...

Kilka dni temu byłem szczęśliwym kotkiem. Miałem rodzinę, swoje zabawki i miseczki. I balkon Frown Często tam sobie brykałem, obserwowałem muszki, samochody, ludzi. Pewnego dnia zapatrzyłem się na ptaki - leciały wysoko, chciałem ich dosięgnąć, pobawić się. Nagle straciłem grunt pod łapkami. Spadłem na twardy beton. Leżałem i płakałem. Strasznie bolał mnie nos i łapki. Ale nikt po mnie nie przyszedł... Dlaczego mnie nie szukali? Cry

Dookoła przechodzili ludzie - długo nikt nie interesował się tym że leżę na gorącym chodniku. Ale kiedy ktoś podszedł i podniósł - chciałem uciekać. Przecież jeśli mnie zabierze moja pani mnie nie znajdzie!!! Każde szarpnięcie powodowało straszny ból. Zawiózł do lecznicy i powiedział "znalazłem go, możecie go uśpić" Byłem przerażony - nie chcę umierać!!! Mam dopiero 10 tygodni, tyle jeszcze chciałbym zobaczyć...

Ludzie w białych fartuchach obejrzeli mnie, głaskali. Tak bardzo chciałem być dzielny, pokazać, że nic mi nie jest. Ale z bólu trzęsło mi się całe ciałko. Potem dostałem zastrzyk...

Obudziłem się na miękkim kocyku w nieznanym domu. Dostałem pudełko i dobrą panią która mnie głaszcze i pociesza. Jest tu dużo kotków - biegają i brykają - bardzo im zazdroszczę, bo nie mogę chodzić.

Bronio został znaleziony w 2012 roku  w okolicy ul Broniewskiego. Ogólnie potłuczony, płakał przy najlżejszym dotknięciu, nie był w stanie utrzymać się na łapkach. Został przyniesiony do lecznicy - osoba która go znalazła nie chciała się nim zająć - skazała go na uśpienie. Udało się go uratować, znalazł dobry dom. Jego historia zakończyła się szczęśliwie.

Historia Bronia to dowód na to że kot nie zawsze spada na cztery łapy. Przyjmując do domu zwierzaka jesteśmy za niego odpowiedzialni - musimy przewidzieć że kot może wypaść z otwartego okna, spaść z balkonu, zaklinować się w uchylnym oknie - kot może się udusić lub złamać kręgosłup.

Często słyszymy tłumaczenia "mój kot siedzi grzecznie i się nie wychyla" Do czasu.

Poruszenie za oknem, mucha, ptak mogą sprawić, że zapomni o bożym świecie i pofrunie w dół...

 
Nasze kotki mogą wygrać karmę - bardzo proszą o głos!!!

Nie trzeba się logować, podawać żadnych danych.
Wystarczy jeden klik by napełnić kocie miseczki.


Nasze kotki bardzo proszą o głos!!


http://swiatkotow.pl/dla-kociakow-dzieciakow/konkurs,2.html

 


 

Zmieniony ( 11.05.2015. )
 
Kotki dziękują Pani Grażynie
Kotki dziękują Pani Grażynie - adopcyjnej mamie pięknej Belli za przekazaną karmę :)
 
Dzielny burasek Tik - niesamowita historia :)
18 grudnia:

Cześć, wcale nie jestem taki dzielny. Kiedy się zgubiłem było tak zimno że chciałem tylko usiąść i płakać. Przerażał mnie wielki zimny świat – przecież przyzwyczaiłem się do ciepłego mieszkania, pełnej miseczki. No i przytulania – tak, tego najbardziej mi brakowało.  Byłem taki samotny, było tak zimno. W nocy chowałem się w samochodach – nagrzane silniki dawały złudzenie bezpieczeństwa. Niestety, zasnąłem tak mocno że spadłem na rozgrzaną blachę. Odtąd pamiętam tylko ból. Panie doktor mówią że jestem dzielny – nie protestowałem kiedy czyściły moje rany, nie musiały mi dawać znieczulenia.

Strasznie mnie boli, ale chcę, żeby wszyscy którzy chcą mi pomóc wiedzieli, że jestem dobrym kotkiem, że chcę wyzdrowieć. Może uda mi się kiedyś wrócić do mojej kochanej Pani?  A jeśli nie – może mnie ktoś pokocha? Może nie będę miał już tak pięknego futerka ale moje serduszko jest to samo . Będę dzielny tylko proszę,  pokochaj mnie.

Dzielny burasek Tik jest niezwykłym kotkiem. Został znaleziony na ul. Ogrodowej z paskudnymi ranami. Obecnie w trakcie leczenia – potrzebuje kosztownych plastrów przeciwoparzeniownych.

Ale przede wszystkim potrzebuje kochającego domu który doceni tego dzielnego kotka

Mail: Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Wszystkich chcących wesprzeć zakup plastrów prosimy o wpłaty z dopiskiem „Darowizna na leczenie Tika”
Nr konta: 87 1540 1216 2054 4458 2306 0001

21 grudnia:

Kotek dziękuje ludziom o wrażliwych sercach za wpłaty na jego opatrunki. Rana wygląda odrobinę lepiej, a kotek nadal dzielny:)



1 marca

Tik wrócił do domu. Nie znalazł dom, ale wrócił do swojego dawnego domu :) A bylo to tak: Odezwała się do nas pani z Jaroszówki, że w listopadzie zaginął jej kot. Marne szanse, bo Tik był znaleziony na Ogrodowej. Ale warto próbować. Kiedy Tik zobaczył  swoich wlascicieli to miauknał zszedl z szafy i zaczal ocierac sie o nogi swojej pani, - wcześniej wobec "obcych" tak nie zachowywal. Jego wlascicielka nie mogla uwierzyc ze to on, plakala po nim nocami.  Kot ma tendencje do wciskania sie w zakamarki, oraz lubi wchodzic do samochodow. Widocznie ktoregos dnia zapakował sie do silnika, przejechal sie do centrum po drodzie sie przypalając, tam wysiadl i juz. W kazdym razie pani obiecala ze juz nie bedzie wychodził. Pojechal do swojego domu, pobiegl do pokoiku w ktorym spal na swoj ulubiony kocyk i spi:)
Zmieniony ( 01.03.2015. )
 
Kocie świetowanie w MDK:)
17 lutego w Młodzieżowym Domu Kultury odbyło się rozstrzygnięcie konkursu plastyczno-

fotograficznego "SOS dla bezdomnych kotów. Kocie sprawy, kocie życie, kocie losy..."

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu pracowników MDK, występowi dzieci z Przedszkola .oraz

pięknym pracom plastycznym i fotograficznym uczestników konkursu to było prawdziwe kocie święto :)

Zmieniony ( 25.02.2015. )
 
Kotki dziękują uczniom z Zespołu Szkół nr 2 :)

Kotki serdecznie dziękują

Samorządowi Uczniowskiemu oraz  Uczniom Zespołu Szkół nr 2

pod opieką p. Moniki Markiewicz - Trosko i Anity Szymańskiej

za przeprowadzenie zbiórki karmy i przekazanie jej  bezdomnym zwierzakom :)

Zmieniony ( 16.02.2015. )
 
Akcja sterylizacja 3.0 - zniżki na sterylizacje w lecznicach partnerskich kotkowo.pl

O co chodzi?

Mamy przyjemność poinformować o rozpoczęciu kolejnej edycji wielkiej Akcji sterylizacyjnej kotów i kotek

Akcja ta prowadzona jest przez Fundację Kotkowo w wybranych lecznicach partnerskich kotkowo.pl.

Już w marcu możesz wykonać zabieg sterylizacji kotki lub kocurka po wyjątkowo niskiej cenie:

  • sterylizacja kotki: 100 zł (oszczędzasz 40-60 zł)
  • kastracja kocurka: 50 zł (oszczędzasz 20-40 zł)

Dlaczego warto?

Skorzystaj, bo sterylizacja lub kastracja to szansa na dłuższe i szczęśliwsze życie twojego czworonożnego przyjaciela.

Wiele osób obawia się tego zabiegu, odkładając „na potem”. Tymczasem jest on o wiele mniej inwazyjny i bezpieczniejszy niż kilka lat temu, a może uratować pupilowi życie (minimalizacja ryzyka nowotworu sutka, ropomacicza, zarażenia się białaczką i kocim HIV a także zaginięcia "zakochanego" kocura lub kotki).

Ponad połowa wszystkich urodzonych każdego roku psów i kotów ginie tragicznie albo umiera, ponieważ nie starcza dla nich ludzkich domów. Sterylizacja jest jedynym sposobem rozwiązania problemu nadpopulacji bezdomnych zwierząt oraz wielu problemów ze zwierzętami domowymi.

Jak skorzystać z akcji sterylizacyjnej?

1. Zarejestruj się telefonicznie w jednej z lecznic, które biorą udział w ramach Akcji sterylizacyjnej, podając hasło "Akcja sterylizacyjna kotkowo.pl"

  • Animal, Pogodna 29lok 27a, tel. 503 737 012
  • Animed Gabinet Weterynaryjny, ul. Armii Krajowej 23 lok.1, tel. 608-24-29-20
  • Canwet - Lecznica Zwierząt, ul. Zwycięstwa 26b, tel. 85-6511-542
  • Centrum Weterynaryjne Boliłapka, ul. 27 lipca 1/1, tel. 85-811-08-24 (uwaga! tu kastracja kocurka w cenie 60 zł)
  • Dr Miś, Pułkowa 2, tel. 506 243 506, 516 120 510
  • Klinika dla Zwierząt Białostoczek, ul. Białostoczek 13A,   tel. 85-65-15-014
  • Lecznica Zwierzak, Piastowska 11a, tel. 85 7412 394 
  • Lecznica Zwierząt, Zielonogórska 2, tel. 85 661-77-99
  • Med-Vet, ul. Berlinga 17A, tel. 85 6530 145
  • Pluszak Gabinet Weterynaryjny - lek. wet. Renata Anna Borysewicz, ul.Witosa 34, tel. 691-508-068
  • Przychodnia Małych Zwierząt, ul. Wesoła 18, tel. 85 7423 800
  • Psikot, ul. Chrobrego 10, tel. 85 732 13 33
  • Pupil, ul. Armii Ludowej 1A, 608 304 278
  • Sano, ul. Kolejowa 19, 85-651-74-79
  • Tropek, al. Jana Pawła II 59A lok. 2, 792-769-792
  • Vetika, Dobra 12A, tel. 660 012 060

2. Przyjdź ze zwierzakiem do lecznicy w umówionym terminie. Lekarz weterynarii, po kontroli stanu zdrowia Twojego pupila, przeprowadzi zabieg i poinformuje o dalszym postępowaniu i opiece nad kotką lub kocurkiem. 

Wciąż się zastanawiasz? Pamiętaj, że:

WYKASTROWANY KOCUR:                                                        

  • żyje dłużej
  • nie ucieka, nie włóczy się, nie wdaje się w bójki  i nie zaraża groźnymi chorobami
  • nie znaczy terenu  swoim zapachem
  • jest łagodniejszy i spokojniejszy

WYSTERYLIZOWANA KOTKA:

  • nie męczy się podczas częstych i długich rui
  • nie miauczy przeraźliwie, nie ucieka z domu  
  • nie rodzi niechcianych kociąt
  • nie przyciąga samców którzy zaznaczyliby okoliczny teren
  • nie zachoruje na groźne dla jej życia choroby (np. ropomacicze)

Kotka nie musi mieć małych – nie jest to kwestia uczuć tylko instynktu, który u kotki pojawia się dopiero po porodzie.
Wszystkim którzy chcą mieć „małe kotki” wydaje się,  że te urodzone w domu i śliczne znajdą dom - zapewne tak, ale sprawi to, że kilka kociaków urodzonych na „wolności” nie znajdzie domów - umrą po cichutku gdzieś w piwnicach.
Zanim pozwolisz swojej kotce urodzić kocięta, prosimy: odwiedź któryś z domów tymczasowych i spójrz w umęczone, smutne oczy kotom, które też kiedyś były słodkimi kulkami. Każdy kolejny kociak świadomie powołany na świat zmniejsza szanse na dom kotów porzuconych i bezdomnych.

Prawdziwi miłośnicy kotów nie przyczyniają się do pomnażania bezdomności.

Zmieniony ( 14.02.2015. )
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»